Może w dzisiejszym

| | Może w dzisiejszym upowszechnianiu dóbr kulturalnych wolno upatrywać iskierkę nadziei na nową integrację, nowe zaangażowanie mas w tworzenie kultury, podobnie jak w rozwoju dzisiejszej architektury widać, że sztuka znów zaczyna dawać formę życiu. Improwizacje zespołów jazzowych, teatrzyki studenckie, antologie tekstów ankietowych (świetna, spontaniczna twórczość literacka wielu uczestników ankiety Moi rodzice), konku deklamacji, wystawy amatorów - może to pierwsze jaskółki nowego uc stnictwa w twórczości. A tymczasem niech się te kręgi do twórczości zl żają przez tanią książkę, tanią płytę, tanie bilety teatralne czy kinoi Lecz dopóki owo zbliżanie się będzie traktowane tylko jako konsumpc jako odwiedziny w „bufecie kulturalnym", dopóki będzie się rozpowszec niać przekonanie, że najlepsze są te wartości* które zdobywa się najmni szym wysiłkiem--dopóty mechaniczne usprawnianie dystrybucji niewii, da kulturze. Powie ktoś, że społeczeństwo starożytnej Grecji stanowiło elitę ówczesnej' świata europejskiego, wysepkę w morzu barbarzyństwa, że zresztą tyli wolni obywatele greckich małych miast mieli udział w kulturze, zrozumi nie dla sztuki. Może' być, że sztuka stanowiła zawsze przywilej takich hi innych elit.
| |